smarthack.

WiadomośćStartupy i ekosystem

Next Bharat Ventures inwestuje 2,2 mln dolarów w pięć innowacyjnych startupów

W tym samym tygodniu, jak dodaje Motilal Oswal, swoją rundę zamknął też klimat-tech YOGa Clean Air.

Next Bharat Ventures inwestuje 2,2 mln dolarów w pięć innowacyjnych startupów

Zastanówmy się przez chwilę, co tak naprawdę znaczy dla wczesnego foundera fakt, że w jeden dzień pięć zupełnie różnych pomysłów dostaje realny kapitał z jednego funduszu. Jak informuje VCCircle, Next Bharat Ventures — platforma inwestycyjna uruchomiona przez japoński koncern Suzuki Motor Corporation — zainwestowała łącznie 20,76 crore rupii (około 2,2 mln dolarów) w pięć startupów ze swojego drugiego funduszu, który ruszył zaledwie dwa miesiące temu. W tym samym tygodniu, jak dodaje Motilal Oswal, swoją rundę zamknął też klimat-tech YOGa Clean Air.

Pięć inwestycji, pięć zupełnie różnych światów

Największy kawałek tortu, bo aż 9 crore rupii, trafił do Blackfrog Technologies — startupu, który produkuje przenośne urządzenie chłodzące i nośnik szczepionek o nazwie Emvólio, zaprojektowany z myślą o ostatniej mili w regionach bez porządnej infrastruktury. Gdy szczepionki i leki muszą docierać do naprawdę odległych wsi, taki sprzęt potrafi być różnicą między trakcją a porażką programu zdrowotnego. 7,5 crore rupii powędrowało do eBik, który buduje rozwiązania z zakresu elektrycznej mobilności dla kurierów, sprzedawców ulicznych i dostawców — czyli dla tych wszystkich ludzi, bez których miejski handel po prostu by stanął.

Pozostałe trzy inwestycje są mniejsze, ale nie mniej ciekawe: CIBOS (2 crore rupii) dostarcza solarne rozwiązania do gotowania dla ulicznych sprzedawców jedzenia, Velaan Mart (1,26 crore) łączy rolników bezpośrednio z kupującymi hurtowymi, a SGB Agro (1 crore) pracuje nad niskowibracyjnym sprzętem rolniczym, który ma odciążyć ręce i plecy drobnych farmerów. Razem wyłania się bardzo spójny obraz: klimat, zdrowie, mobilność, rolnictwo — żadnego z tych tematów nie da się dziś odłożyć na później.

Japoński kapitał, indyjska egzekucja

To, co mnie w tej historii najbardziej cieszy, to fakt, że za funduszem stoją czterech japońskich inwestorów LP — Hakuhodo DY Holdings, Shizuoka Bank, Kanemats oraz Toyota Tsusho — a anchor investor pozostaje Suzuki. Jak podkreślił Vipul Nath Jindal, CEO Next Bharat Ventures, drugi fundusz otrzymał od nich twarde zobowiązanie kapitałowe, co dla wczesnych founderów jest sygnałem, że na horyzoncie pojawi się realny runway, a nie tylko nagłówki prasowe.

Równolegle swój rozdział otworzył YOGa Clean Air — startup, który zebrał 20 crore rupii (około 2 mln dolarów) pod wodzą Info Edge Ventures, venture-owego ramienia grupy stojącej za Naukri.com i 99acres, kierowanej przez Sanjeeva Bikhchandaniego. W rundzie uczestniczyli też Deepinder Goyal (założyciel Zomato/Eternal) oraz Three Words Capital. Firma, założona w 2010 roku przez Sachina Panwara, sprzedaje rozwiązania do oczyszczania powietrza w pomieszczeniach — ich system tzw. „czystego bąbelka" ma oczyszczać powietrze w całym pokoju lub budynku zamiast polegać na małych, przenośnych oczyszczaczach. Teraz chcą wejść głębiej w miasta, w których już działają, rozwinąć się do kategorii tier-II i III oraz sięgnąć po transport publiczny i inne środowiska zewnętrzne.

Co z tego wynika dla nas, founderów?

Patrząc na te dwie rundy razem, wyłania się dość wyraźna mapa nastrojów inwestorów w Indiach — i szerzej, w całej Azji. Pieniądze płyną tam, gdzie widać konkretny problem operacyjny: chłodzenie szczepionek w terenie, dostawy dla gig-workerów, powietrze w biurach i autobusach. To nie są projekty oparte na hype'u, tylko rozwiązania, które founderzy mogą pokazać na zdjęciu, w liczbach i przy prawdziwym kliencie. Jeśli sami budujecie coś wczesnego, to chyba najlepsza lekcja, jaką można z tego wyciągnąć: im bliżej konkretnej ludzkiej potrzeby, tym łatwiej przyciągnąć nie tylko kapitał, ale i dobrych partnerów na pokład. Warto też uważnie obserwować, co z drugiego funduszu Next Bharat pokażą nam kolejne miesiące — bo tempo, w jakim rozdysponowują środki, sugeruje, że to nie ostatni raz, gdy o nich usłyszymy.