smarthack.

WiadomośćStartupy i ekosystem

Sztuczna inteligencja w polskich startupach: jak zdobyć finansowanie na innowacje

Raport „Mapa kompetencji AI w Polsce – Potrzeby i kierunki rozwoju", przygotowany przez Polski Fundusz Rozwoju we współpracy z Google Cloud Polska, właśnie potwierdził to, co wielu z nas, founderów…

Sztuczna inteligencja w polskich startupach: jak zdobyć finansowanie na innowacje

Raport „Mapa kompetencji AI w Polsce – Potrzeby i kierunki rozwoju", przygotowany przez Polski Fundusz Rozwoju we współpracy z Google Cloud Polska, właśnie potwierdził to, co wielu z nas, founderów, czuło intuicyjnie od dłuższego czasu — pytanie „budować z AI czy bez?" przestaje być kwestią wyboru, a powoli staje się kwestią przetrwania na rynku. Z danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego, na które powołuje się raport, wynika, że udział start-upów wskazujących sztuczną inteligencję jako główny obszar działalności wzrósł z 1,3 proc. wśród firm założonych w latach 2013–2016 do ok. 13 proc. w grupie podmiotów powstałych między 2023 a 2026 rokiem. Mniej więcej dziesięciokrotność w ciągu niecałej dekady — i nie da się tego zignorować, nawet jeśli bardzo chcielibyśmy budować „po swojemu".

Co naprawdę zmienia te 13 procent

Polski ekosystem startupowy to ok. 3,6 tys. aktywnych podmiotów, więc mówimy o trendzie, który dotyczy nas wszystkich, a nie jakiejś małej niszy w jednym sektorze. Analitycy PIE zwracają uwagę, że skok o blisko 12 punktów procentowych odzwierciedla globalne upowszechnianie AI w biznesie i — co dla nas szczególnie istotne — większe zainteresowanie inwestorów projektami opartymi właśnie na tej technologii. Igor Pielas, założyciel AI Business Builders, w rozmowie z agencją Newseria ujął to chyba najlepiej: „Jesteśmy w gronie osób, które budują coś nowego, chcą zrobić coś innowacyjnego czy uzyskać przewagę. Teraz jest krótkie okienko czasowe, kiedy można ją zdobyć za pomocą AI. Za chwilę wszyscy inni konkurenci, nie tylko w Polsce, będą robić rzeczy 10 razy szybciej, 10 razy mniejszymi zasobami i być może 10 razy lepiej." I to, moi drodzy, nie jest żadna teoria z konferencji — to jest opis rynku, w którym możemy jutro zostać zepchnięci na boczny tor.

Inwestorzy nie dają już „kredytu zaufania"

Tu dochodzimy do rzeczy, która osobiście boli chyba każdego z nas. Ponad 80 proc. start-upów wskazuje, że inwestorzy oczekują sprawdzonych wdrożeń, zanim w ogóle usiądą do rozmowy o finansowaniu. Brzmi surowo? Tak, ale to nie jest żaden kaprys funduszy. Jedną z głównych barier rozwoju rozwiązań AI w Polsce jest ograniczona liczba wyspecjalizowanych inwestorów posiadających wiedzę technologiczną — i to właśnie utrudnia ocenę projektów, które nie mają jeszcze wyraźnej trakcji rynkowej. Pielas dodaje, że start-upy od samego początku trzeba budować z AI również dlatego, że „podobnie jak w inwestycjach działa tu procent składany. Jeśli zaczniemy tworzyć systemy, a nie tylko wykorzystywać AI do odpowiedzi na nasze pytania, będziemy zapraszać naszą wiedzę, dane, procesy firmy i łączyć je w jeden system, gdzie AI, a w zasadzie agenci, są w stanie wykonywać realną pracę. To jest absolutnie nowy styl prowadzenia biznesu. Myślę, że nie ma już w tym momencie drogi odwrotu." Warto zatrzymać się przy tym zdaniu na chwilę, bo w nim jest cała prawda o tym, co nas czeka.

Finansowanie jest — trzeba tylko wiedzieć, czego szukać

Skoro „pokaz, nie opowiadaj" stało się nieformalnym mottem inwestorów, rozsądnie jest rozejrzeć się za ścieżkami, które pozwolą nam ten pokaz w ogóle sfinansować. Portal trade.gov.pl publikuje informacje o programach finansowania innowacji, cyfryzacji i cyberbezpieczeństwa, a raport PFR i Google Cloud Polska wprost wskazuje, że strategiczne wykorzystanie potencjału AI w sektorze start-upów może stać się katalizatorem wzrostu gospodarczego i konkurencyjności Polski. Zanim więc pójdziemy na rozmowę z funduszem czy do programu grantowego, uczciwie odpowiedzmy sobie na jedno pytanie: co konkretnie już działa w naszym produkcie dzięki AI — nie jutro, nie w roadmapie na kolejny kwartał, tylko teraz. Jak podkreśla Pielas, narzędzia takie jak Claude Code czy Codex nie mają narodowości i są dostępne wszędzie. Jeżeli w kraju zabroni się wykorzystywania AI w określonych obszarach, to pewnie będzie gorzej — dlatego naszą odpowiedzialnością jako founderów jest po prostu korzystać z tego, co mamy, i robić to mądrze, zanim okienko się zamknie.