
Presja cenowa, kurczące się marże, klienci, którzy przestali kupować pojedyncze produkty i wolą gotowe rozwiązania - brzmi znajomo, prawda? Zastanówmy się, czy my, founderzy nad Wisłą, nie oglądamy dokładnie tego samego filmu, tylko z innymi twarzami w kadrze.
AI wychodzi z bańki "generatywności"
Sharma stawia sprawę jasno: sztuczna inteligencja zostanie z nami na dłużej, ale jej największy wpływ wcale nie ograniczy się do chatbotów i generatorów obrazów. W rozmowie wymienia konkretne obszary - inteligentny monitoring, automatyzację, usługi chmurowe, inteligentną infrastrukturę czy podejmowanie decyzji w oparciu o dane. Coraz mocniej wchodzi też edge computing oraz inteligentne urządzenia brzegowe. Dla nas to sygnał ostrzegawczy. Jeśli budujesz produkt oparty wyłącznie na wiralowym hooku "powered by AI", za chwilę możesz zostać z niczym. Klienci - czy to w Mumbaju, czy w Warszawie - zaczynają pytać o konkret: ile to daje, jak się skaluje i czy jest bezpieczne.
Cyberbezpieczeństwo przestaje być naklejką na pudełku
Sharma podkreśla jedną rzecz szczególnie mocno - cyberbezpieczeństwo stało się niezbędnym komponentem każdego wdrożenia technologicznego, a nie dodatkiem, który można dokupić później. Koniec epoki, w której security traktowaliśmy jak opcjonalną naklejkę na pudełku. Dyrektor Comnet Vision zwraca też uwagę, że organizacje w Indiach mocno inwestują teraz w skalowalną infrastrukturę i efektywność energetyczną - to zresztą wątek, który przewija się w raportach MarketsandMarkets o innowacjach w cyberbezpieczeństwie sektora kosmicznego. Brzmi futurystycznie, ale spójrzmy prawdzie w oczy: regulacje pokroju indyjskiego DPDP (Digital Personal Data Protection) sprawiają, że compliance przestał być żargonem działów prawnych, a stał się realnym kosztem prowadzenia biznesu.
Kanał, relacje i cena, którą płacisz za pośpiech
Rozmówca IT Voice nie ukrywa też trudniejszej strony medalu. Rynek jest brutalnie konkurencyjny, klienci coraz bardziej wrażliwi na cenę, a łańcuchy dostaw potrafią namieszać w najstaranniej ułożonych planach. Najważniejsze wyzwanie, które wymienia? Utrzymanie zespołów technicznych i partnerów kanałowych na bieżąco z nowymi technologiami. Ale zostawia też konkretną wskazówkę - firmy, które stawiają na jakość, serwis, szkolenia i długoterminowe relacje, będą w lepszej pozycji. Brzmi jak oczywistość, a jednak - ilu z nas tak naprawdę buduje swój kanał partnerski z myślą o relacji, a nie tylko o prowizji od pierwszego zamknięcia?
W tym samym tygodniu Amazon India opowiedział o narzędziach reklamowych opartych na AI, które pomagają małym firmom docierać do nowych odbiorców, a Meta zapowiedziała nowe funkcje analityczne dla małych biznesów. Niezależnie od tego, czy towarzyszysz tym gigantom z podziwem czy z lekkim niepokojem, jedno wydaje się pewne - demokratyzacja AI przyspiesza, a ci z nas, którzy traktują ją jak narzędzie do budowania realnej wartości (a nie kolejny buzzword w pitch decku), mają szansę wyjść z tego rozdania z trakcją, o jakiej ich poprzednicy mogli tylko pomarzyć.