
Jak podaje Amazon w europejskim komunikacie, do tegorocznej edycji Sustainability Accelerator — programu Climate Tech — dołączyło właśnie 11 startupów i scale-upów z sześciu krajów Europy, by przez osiem tygodni pracować ramię w ramię z operacyjnymi zespołami giganta nad wdrożeniem swoich technologii w sieci fulfillmentu. Dla nas, founderów zielonych rozwiązań, to nie jest zwykła informacja prasowa — to przypomnienie, jak rzadko dostajemy szansę, by przetestować pomysł na prawdziwym polu, zanim spalimy kolejny kwartał runway. Zastanówmy się więc, co tak naprawdę kryje się za tym ogłoszeniem i czego my, ludzie ze startupowego świata, możemy się z niego nauczyć.
Co dokładnie dostają wybrani
Sama architektura programu mówi bardzo dużo o tym, jak Amazon podchodzi do współpracy ze startupami — i jest to coś, co warto rozłożyć na czynniki pierwsze. Uczestnicy nie tylko pitchują na koniec przed senior leadership, ale przez całe osiem tygodni pracują wspólnie z zespołami operacyjnymi i ds. zrównoważonego rozwoju, szlifując realny biznes case pod wdrożenie w fulfillmentowej sieci giganta. Do tego dochodzi mentoring, warsztaty ze specjalistami oraz — co dla wielu founderów będzie kluczowe — 10 tysięcy dolarów w kredytach AWS Activate, czyli konkretne zasoby chmurowe na rozwój. Jeśli pilot się powiedzie, jest w pełni finansowany i equity-free, co w branży, gdzie oddawanie udziałów za pilota stało się zarazem wstydliwe i dość powszechne, brzmi jak uczciwy układ dla obu stron.
Co mówi nam lista tegorocznego rocznika
Wśród wybranych zobaczymy między innymi Bonvan — francuski startup rozwijający małe turbiny wiatrowe, które można postawić w dwie godziny bez fundamentów i w większości przypadków bez pozwoleń na budowę, dołączający do ścieżki Carbon. Obok niego Solum, hiszpańska firma pracująca nad nawierzchnią solarną, po której można chodzić i jeździć. Wszystkie 11 firm działa w jednym z trzech torów: dekarbonizacji budynków, gospodarki wodnej albo bioróżnorodności. Poprzednie dwie kohorty, do których należały Shayp, Cartesian, Valua czy HT Materials Science, już teraz pilotują rozwiązania w obszarach energii, wody i odpadów w europejskiej sieci fulfillmentu Amazona, a wczesne wyniki wpływają na decyzje o szerszym wdrożeniu. Od 2024 roku przez program przewinęło się 28 startupów z puli ponad 1100 zgłoszeń, a ponad 3 miliony dolarów trafiło na equity-free piloty w 16 projektach.
Na co warto zerknąć z naszej strony
Dla nas, ludzi budujących klimatyczne i nie tylko projekty, ta informacja to przede wszystkim sygnał, że programy korporacyjne wciąż mogą być realnym wsparciem, a nie pustymi eventami pod media. Warto obserwować, który z trzech torów — Carbon, Water, Biodiversity — wyraźnie zyskuje na uwadze Amazona, bo to delikatnie podpowiada, gdzie popyt enterprise na zielone rozwiązania będzie się przesuwał w najbliższych kwartałach. I najważniejsze — zastanówmy się, czy nasz pomysł nie potrzebuje dziś własnej wersji takiego pola treningowego, zanim po raz kolejny spalimy runway na testy w próżni. Tegoroczna rekrutacja właśnie się zamknęła, ale następna pewnie nie jest tak daleko, jak nam się wydaje.